Dwie zdrowe ręce

Autor tekstu: lek. med. Barbara Jaroszkiewicz



Przedruk z miesięcznika „Nieznany Świat” nr 11 z 2007 roku.


----------------------------------------------


Ćwiczenia drobnych stawów rąk nie należą do skomplikowanych, a ich systematyczne wykonywanie zapewni sprawność kończyn na długi czas.


Droga Pani Doktor! Moja mama (82 lata), córka (32 lata) i ja (57 lat) mamy jedną współną dolegliwość – bolące, zniekształcone stawy rąk. Sprawa jest poważna, gdyż z tego powodu matka nie może już sama się ubrać, uczesać, ani nawet przygotować herbaty. Co ja i córka możemy zrobić, aby w przyszłości uniknąć takich cierpień? Czy da się powstrzymać rozwój choroby?                       Danuta Mirowska, Legnica


Jak ważne są dla człowieka ręce i jaką spełniają w naszym życiu rolę, nie trzeba nikomu tłumaczyć. Dlatego już przy pierwszych objawach zaburzeń ich funkcji należy podjąć natychmiastowe działania.


Zwykle pacjenci twierdzą, że na zniekształcenia palców cierpiały ich matki, a jeszcze wcześniej babki. Dlatego uważają, że podzielą ich los. Bagatelizując początkowe objawy pozwalają na podstępny rozwój zniekształceń i ograniczenie ruchomości palców, nie mówiąc już o przykrym bólu i długotrwałych obrzękach.


Zmiany chorobowe są widoczne gołym okiem jako pogrubiałe, twarde obręcze występujące dookoła drobnych stawów rąk. Po pewnym czasie stawy ulegają deformacji, wskutek czego dochodzi do poważnych ograniczeń ich funkcji. Może to prowadzić do inwalidztwa, a – co za tym idzie – uzależnienia się od innych osób. Stara maksyma powiada, że lepiej zapobiegać niż leczyć, dlatego w przypadku ludzi z rodzinnym występowaniem zniekształceń kończyn trzeba zrobić wszystko, aby nie dopuścić do rozwoju tego schorzenia.


Głównym czynnikiem zapobiegającym jest właściwa dieta, szczególnie wegetariańska. Spożywanie mięsa sprzyja odkładaniu się kryształków kwasu moczowego w organizmie, najczęściej w okolicy drobnych stawów rąk. Ci, którzy nie chcą zmienić diety, mogą okresowo przez pięć, sześć tygodni w roku zastępować mięso białkiem roślinnym, jak też zwiększyć spożywanie świeżych warzyw i owoców. W indywidualnych przypadkach wskazane jest stosowanie przez jeden dzień w tygodniu diety sokowej ze świeżych warzyw i owoców. Ostatnio bardzo modne są soki z grejpfrutów oraz winogron, które hamują odkładanie się kryształów kwasu moczowego w przestrzeni okołostawowej i zapobiegają zapaleniom. Powinniśmy pić je na zmianę 3 razy dziennie po pół szklanki. Tym, którzy wolą soki warzywne, polecam marchwiowo-selerowy.


Na ziemiach wschodnich do najbardziej popularnych kuracji oczyszczających stawy należą nalewki albo herbatki z młodych pączków brzozy. Jedną łyżeczkę pączków zaparzamy na szklankę wody i wypijamy dziennie 3 takie porcje. Jeżeli nie posiadamy pączków, z równie dobrym skutkiem możemy zastosować wywar lub napar z młodych listków brzozy (2 łyżeczki na szklankę wody). Pamiętajmy, że liście brzozowe nadają się również do okładów na bolące stawy: na noc nakładamy rękawiczki wymoszczone takimi liśćmi. Po 2 – 3 godzinach ręce bardzo się pocą – to znak, że trzeba liście zmienić. Kilkanaście dni takich zabiegów sprawi, że nasze stawy odzyskają elastyczność.


Podobne efekty wiążą się z użyciem zewnętrznym suchych ziaren gorczycy lub małej, ostrej papryczki. Nacierajmy bolące stawy na noc przez kilka dni. Oprócz tego możemy stosować gorąco-zimne kąpiele rąk, wykorzystując zjawisko rozszerzania się i zwężania naczyń krwionośnych pod wpływem temperatury.


Przy zwalczaniu opisywanych dolegliwości korzystne mogą okazać się również różnego rodzaju zioła, np. wywar z siana, liści brzozy, igliwia. Oprócz ziół można zastosować łatwo dostępne w sprzedaży sole mineralne. Przy leczeniu ciężkich stanów zapalnych rąk ogromną rolę odgrywa także łaźnia z parą wodną, połączona z okładaniem się brzozowymi gałązkami. Bardzo popularne są też kompresy z glinki, którą należy rozsmarować bezpośrednio na skórze zmienionych stawów. Taki okład trzyma się na ciele od 1 do 3 godzin, a niekiedy nawet dłużej. Wszystkie te kuracje dobrze jest prowadzić równolegle z oczyszczaniem organizmu z wszelkiego rodzaju złogów i zalegających w jelitach nieczystości.


Nie zapominajmy, że przy leczeniu choroby zwyrodnieniowej rąk pomocne są też nowoczesne zabiegi z zakresu fizykoterapii. W takim przypadku leczymy się przy użyciu najnowszych osiągnięć współczesnej medycyny. Biologiczne pola magnetyczne, ultradźwięki i biodynamiczne lasery działają przeciwbólowo, zmniejszają obrzęki oraz powodują ustąpienie porannej sztywności drobnych stawów rąk. Ponadto fizykoterapia znacznie zwiększa ogólną sprawność rąk, co w praktyce oznacza powrót do normalnego funkcjonowania, bez potrzeby ciągłej pomocy ze strony opiekunów. Zabiegi laserowe poleca się szczególnie przy unieruchomieniu stawu kciuk – ręka. W tym poważnym schorzeniu, ograniczającym dramatycznie funkcje dłoni, immunostymulacja światłem laserowym powoduje szybki cofanie się stanu zapalnego i daje choremu nadzieję na powrót do zdrowia.


Pamiętajmy, że zabiegi fizykoterapii stosuje się w specjalistycznych gabinetach, pod fachową opieką personelu medycznego. Instruktorzy uczą tam indywidualnie specjalnych ćwiczeń, które należy później systematycznie wykonywać we własnym zakresie. Ruch przywraca prawidłowy przeplyw krwi przez naczynia krwionośne, zabezpieczając właściwą przemianę materii w okolicy stawów, ich sprężyste i elastyczne działanie. Pamiętajmy, że ćwiczenia drobnych stawów rąk nie należą do skomplikowanych, a ich systematyczne wykonywanie zapewnia sprawność kończyn na długi czas.


----------------------------------------



Powrót do strony tytułowej


Powrót do listy artykułów