Wypadki w Kadesz

Autor artykułu: Zbigniew Chorąży




1m 3r

zgon Nachszona, naczelnika Judy



1m 3r

Mojżesz angażuje miejscowego potomka Judy, Kaleba



1m 3r

Kaleb, syn Jefunnego, naczelnikiem Judy i wywiadowcą

Lb 13/6


1m 3r

Jozue zostaje mianowany naczelnikiem Efraima

Lb 13/3,8


7m 3r

Mojżesz wysyła 12 wywiadowców do Kanaanu

Lb 13/17, Pwt 1/24


8m 3r

powrót wywiadowców po 40 dniach

Lb 13/25


8m 3r

Mojżesz rozkazuje uśmiercić 10 wywiadowców-defetystów

Lb 14/37


35r

bunt Koracha

Lb 16/1 - 2


35r

bunt Datana i Abirama

Lb 16/1 - 2, Pwt 11/6


35r

Mojżesz zabija wszystkich buntowników

Lb 16/31, 35, 27/3


35r

śmierć 14700 Izraelitów wyrażających swój gniew

Lb 17/14


1m 40r

zgon Miriam w Kadesz w wieku 130 lat

Lb 20/1


2m 40r

Mojżesz wysyła posłów do króla Edomu

Lb 20/14

Po przybyciu Izraelitów do Kadesz-Barnea prawdopodobnie zmarł dotychczasowy naczelnik plemienia Judy, Nachszon. Był on powołany na to stanowisko zaraz po wyjściu z Egiptu (Lb 1/7). Na jego miejsce Mojżesz powołał Kenizytę Kaleba, syna Jefunnego. Kilka biblijnych wątków wskazuje, że Kaleb nie wyszedł z Egiptu razem z Mojżeszem. W Egipcie prawdopodobnie już nie było Kenizytów, też należących do pokolenia Judy. Kenizyci dużo wcześniej uciekli z Egiptu i osiedlili się na południu Kanaanu, w Negebie. Przejęli obyczaje i kulturę kananejską, stali się typowymi Kananejczykami. Dlatego Kenizyci zostali wymienieni w Rdz 15/19 jako jeden z dziesięciu narodów, których w przyszłości potomkowie Abrahama będą rugować z Kanaanu. Ale w Księdze Wyjścia i w Księdze Liczb Kenizytów już nie wymienia się jako wrogów. W Pwt 7/1 wymienia się już tylko siedem wrogich narodów. W 1 Sm 30/14 autor posługuje się nazwą Negeb Kalebicki. Niewątpliwie nazwa ta pochodzi od Kaleba, tubylca tego regionu, którego Mojżesz włączył do plemienia Judy. Mojżesz w sytuacji zdobywania Kanaanu potrzebował ludzi miejscowych, znających tereny i ludność, z którą przyjdzie walczyć.

Drugim Kananejczykiem niemal w podobnej sytuacji był Hoszea, syn Nuna, wnuk Eliszamy. Byli to potomkowie Efraima, których ojcowie też uciekli z Egiptu i osiedlili się w Kanaanie (1Krn 7/21 - 24). Eliszama wszedł jednak w konflikt z Kananejczykami. Jego syn Nun zginął w walce. Eliszama z wnukiem Hoszeą zmuszony był uciekać do Egiptu. Mojżesz uczynił go naczelnikiem rodu Efraima (Lb 1/10), natomiast Hoszeę przyjął w charakterze osobistego ochroniarza i wodza oddziału bojowego na czas wędrówki Izraelitów przez pustynie Synaju. W Kadesz Hoszea otrzymał od Mojżesza nową formę imienia - Jozue i po swym dziadku funkcję naczelnika Efraimitów. (Na przestrzeni wieków Hoszea, Ozeasz, Jozue, Jezus to różne formy tego samego imienia)

Zarówno Hoszea jak i Kaleb byli odważni, waleczni, no i znali Kananejczyków. Nie przypadkowo Księgi Mojżeszowe poświęcają sporo uwagi Jozuemu i Kalebowi. Jozue był bohaterem opowieści Elohisty, natomiast Kaleb - opowieści Jahwisty. Dopiero późniejsze żródło P uczyniło z Mojżesza postać centralną, a Jozuego i Kaleba podporządkowało Mojżeszowi.

Bardzo często podczas czytania Biblii, czytelnik spotyka przykłady dziwnych, typowo ludzkich decyzji Boga. Skoro bóg Jahwe prowadził Izraelitów do Kanaanu, to chyba dobrze wiedział, jaka jest w Kanaanie sytuacja i wiedział, że Izraelici nie są jeszcze gotowi do zdobywania Kanaanu. Wysyłanie zwiadowców do Kanaanu z inicjatywy Jahwe jest zupełnie niezrozumiałe z jakiegokolwiek punktu widzenia (Lb 13/2). Ale tak to przedstawił Kapłan. Natomiast źródło D w Pwt 1/22 - 23 inicjatywę przypisało samym Izraelitom. Mojżesz pomysł zaakceptował. W efekcie zebrał dwunastu naczelników plemion i wysłał ich na spenetrowanie Kanaanu.

Powrócili po upływie czterdziestu dni. Jahwista (Lb 13/22 - 24, 30) podaje, że doszli oni do doliny Eszkol w południowym Kanaanie, ponieważ Jahwista miał na uwadze tylko tereny Judy. Do tej opinii przyłącza się też źródło D (Pwt 1/24 - 25). Natomiast Elohista, zainteresowany ziemiami Efraima, uważa że wywiadowcy doszli trzy razy dalej, bo aż do Rechob na północy (Lb 13/21). Tak też uważał Flawiusz w DDI 3/303.

Po powrocie wywiadowców, aż dziesięciu z nich nie aprobowało podboju. Tylko Jozue i Kaleb nie przestraszyli się trudów wyprawy wojennej. Oczywiście, według Jahwisty (Lb 13/30) tylko Kaleb okazał się lojalny wobec Mojżesza. Potwierdza to D w Pwt 1/36, choć już w Pwt 1/38 twierdzi, że to Jozue wprowadzi Izraelitów do Kanaanu. Jest tu wyraźna zapowiedź, że do Kanaanu nie wejdą Izraelici, którzy byli spisani po wyjściu z Egiptu (Pwt 1/35).

Dziesięciu wywiadowców przestraszyło się w Kanaanie ludu wielkiego wzrostu. Ten lud Jahwista w Lb 13/33 w przekładzie Biblii Świadków Jehowy nazywa Nefilimami lub synami Nefilimów. Nazwa ta po raz pierwszy pojawiła się u Jahwisty w Rdz 6/4. W Lb 13/33 nie byli to nefilimowie, lecz już odlegli potomkowie Nafidemów, sumeryjskiej rasy olbrzymów. Ci giganci w Kanaanie tworzyli społeczności Anakitów i Refaitów. Nazywano ich również Emitami. Istotne jest jednak to, że Jozue i Kaleb wcale się ich nie przestraszyli, gdyż wcześniej mieli możliwość oswoić się z ich widokiem.

Z rozkazu Mojżesza dziesięciu wywiadowców poniosło śmierć za osłabianie ducha walki u Izraelitów. Ich śmierć była jednak bezowocna. Mojżesz pozostał w Kadesz z Izraelitami jeszcze pełne 37 lat. Cały ten czas Mojżesz poświęcił, aby z młodego pokolenia Izraelitów zrobić naród, który potrafi wejść do Kanaanu, wywalczyć sobie kraj i zadbać o swój byt narodowy w oparciu o wiarę w boga Jahwe.

W rozdziale szesnastym Księgi Liczb dowiadujemy się, że Lewita Korach z zastępem 250 książąt oraz Datan, Abiram i On z plemienia Rubena wzniecili bunt przeciw Mojżeszowi i jego dyktatorskiej władzy. Wbrew pozorom nie był to spisek wspólny.

Zostały tu połączone relacje z różnych źródeł:


P

Lb 16/5 - 11, 16 - 22, 35


J

Lb 16/12 - 15, 25 - 26, 28 - 31, 33 - 34


Redaktor

Lb 16/1 - 4, 23 - 24, 27, 32

Potwierdza to źródło D w Pwt 11/6, które nie znało sprawy buntu Koracha. Jak zwykle w takich sytuacjach, Mojżesz podjął nadzwyczajne środki, aby bunt stłumić.


Lb 16/5

Lb 16/25 - 31



„ Rano da poznać Jahwe, kto do niego należy...”

„ Wtedy podniósł się Mojżesz i udał się do Datana i Abirama, a starsi Izraela poszli za nim. Wówczas rozkazał zgromadzeniu: 'Oddalcie się od namiotów tych bezbożnych mężów! Nie dotykajcie niczego, co do nich należy, byście nie zginęli przez ich grzechy!' Usunęli się więc z miejsca zamieszkania (…) Datana i Abirama. Datan zaś i Abiram wyszli i stanęli przed wejściem do swoich namiotów razem z żonami, synami i małymi dziećmi. Teraz rzekł Mojżesz: ' Po tym poznacie, że Jahwe mnie posłał, abym te wszystkie czyny wykonał, i że to nie ode mnie wyszło: jeśli ci ludzie umrą śmiercią naturalną i jeśli spotka ich los taki jak innych ludzi, wtedy nie Jahwe mnie posłał. Gdy jednak Jahwe uczyni rzecz niesłychaną, gdy otworzy ziemia swoją paszczę i pochłonie ich razem ze wszystkim, co do nich należy, tak że żywcem wpadną do szeolu, wówczas poznacie, że ludzie ci bluźnili przeciw Jahwe'. Gdy kończył mówić te słowa, rozstąpiła się ziemia pod nimi. Ziemia otworzyła swoją paszczę i pochłonęła ich razem z ich rodzinami.”



Lb 16/16

„Potem Mojżesz powiedział do Koracha: 'Jutro stań ty ze swoimi stronnikami przed Jahwe (…) Każdy niech weźmie swoją kadzielnicę i włoży do niej kadzidło i każdy przyniesie swoją kadzielnicę przed Jahwe – razem dwieście pięćdziesiąt kadzielnic. (…) A Jahwe tak mówił do Mojżesza i Aarona: 'Odłączcie się od tej zgrai, gdyż ich nagle wytracę”.


Lb 16/35

„Wtedy wypadł ogień od Jahwe i pochłonął dwustu pięćdziesięciu mężów, którzy ofiarowali kadzidło”.


Lb 17/1 - 3

„Rzekł Jahwe do Mojżesza: Powiedz Eleazarowi, niech zbierze kadzielnice z pogorzeliska (…), należy je przekuć na cienkie blachy – na pokrycie ołtarza.”

Biblijny opis tych zabiegów jest oczywistym dowodem, że nie było żadnej bożej interwencji. Bóg stworzył świat słowem. Mógłby zatem pozbawić życia każdego człowieka, nie robiąc najmniejszej krzywdy nikomu z jego najbliższego otoczenia. Również nie musiałby niszczyć kadzielnic. Mojżesz doprowadził do sytuacji, że winni Rubenici znaleźli się z rodzinami przy swoich namiotach. Inni Izraelici otrzymali zakaz zbliżania się do buntowników.

Mojżesz nie od razu ukarał buntowników. Musiał mieć czas na potajemne przygotowanie zagłady (Lb 16/5). W obu powyższych przypadkach Izraelici byli skłaniani do odchodzenia na bezpieczną odległość. Wobec Rubenitów niewątpliwie użył takich samych materiałów wybuchowych, jakie stosowali górnicy w kopalniach Serabit.

W tekście Lb 16/24 redaktor niefortunnie wstawił imię Koracha zamiast Ona. Według Lb 16/16 - 17 Korach i jego 250 współplemieńców otrzymali od Mojżesza wybuchowe kadzielnice. Jak wynika z Biblii, ten rodzaj śmierci Mojżesz przeznaczył tylko dla swoich przeciwników z rodu Lewiego. Po eksplozji kadzielnice nie nadawały się już do użytku, gdyż były zniekształcone. To ewidentny dowód użycia materiału wybuchowego.

Choć bunt Rubenitów i Lewitów był tej samej natury, to jednak rodziny zbuntowanych Lewitów i Koracha pozostały przy życiu. Otóż rodzin Lewitów i Koracha nie było w zasięgu eksplozji, natomiast rodziny Rubenitów były i dlatego zginęły. Mojżesz aby osiągnąć zamierzony cel nie wahał się przed uśmiercaniem niewinnych kobiet i dzieci, przypisując to Bogu.

Izraelici tym razem zorientowali się, że inspiratorem zagłady byli Mojżesz oraz Aaron (Lb 17/6) i ostro przeciw nim wystąpili. Tym razem Mojżesz wybrał ze swojego ''arsenału'' inny środek masowej zagłady. Śmierć poniosło prawie piętnaście tysięcy Izraelitów (Lb 17/14). Źródło P określiło to plagą od Boga.

Mojżesz zorientował się, że Izraelici źródło swoich nieszczęść upatrują w Arce Przymierza. W tej sytuacji wydał nowe zarządzenie, zakazujące zbliżania się Izraelitów nawet do Namiotu Zgromadzenia pod karą śmierci (Lb 18/4, 7).

Źródło P w Lb 20/1 informuje, że w Kadesz zmarła Miriam, siostra Mojżesza i Aarona. Nie ma jednak informacji, kiedy to się stało. Flawiusz w DDI 4/78 twierdzi, że Miriam zmarła trzy lub cztery miesiące przed śmiercią Aarona i została pochowana na górze koło Kadesz. Koło Kadesz jest rzeczywiście taka góra wysokości 508 m.

Jahwista w Lb 20/1 informuje, że Mojżesz wysłał z Kadesz posłów do króla Edomu z zapytaniem, czy Izraelici będą mogli przejść przez jego ziemie. Posłowie powrócili z odpowiedzią odmowną (Lb 20/20 - 21). Innego zdania jest źródło D w Pwt 2/4, 29. Autor tego źródła twierdzi, że Edomici wyrazili zgodę lub też bali się sprzeciwiać potędze Izraelitów. Niemniej Mojżesz zakazał Izraelitom wszelkich walk z Edomitami, argumentując że są to bracia Izraelitów (Pwt 2/4 - 5).

Nad wyraz ciekawą informację prezentuje źródło D w Pwt 2/6. Rzekomo Mojżesz wyraził zgodę, aby Izraelici kupowali od Edomitów żywność i wodę. Rzeczywiście, Biblia ani razu nie wspomina o spożywaniu manny w czasie 37 lat pobytu w Kadesz. Można by sądzić, że Izraelici już w Kadesz kupowali żywność od licznej przecież miejscowej ludności. I zapewne tak było w rzeczywistości. Przecież o czterdziestu latach spożywania manny mówił tylko Jahwista w Wj 16/35.

Warto racjonalnie przyjąć do wiadomości, że autorzy biblijnych żródeł spisywali niezależnie od siebie legendy przekazywane długo drogą ustną. Relacje tych autorów mają prawo różnić się, a nawet być sprzecznymi. Przykładowo Jahwista ani słowem nie wspomina o jakimkolwiek pobycie Izraelitów w Kadesz.

W tym miejscu upada mocno zakorzeniony mit, jakoby Izraelici wędrowali przez pustynie Synaju przez całe 40 lat. Tymczasem w ciągu 39 lat i 7 miesięcy od wyjścia z Egiptu do śmierci Mojżesza, Izraelici faktycznie wędrowali tylko przez 17 miesięcy. W pozostałym czasie zamieszkiwali w pobliżu góry Horeb i w Kadesz-Barnea. Taką wiedzę prezentuje w Biblii źródło P, czyli Kapłan.

Innym biblijnym mitem z Lb 20/2 - 5 jest brak wody w Kadesz. A wystarczy kliknąć na http://www.anova.org/sev/atlas/htm/007.htm (strona już wycofana z internetu bez podania przyczyn), aby przekonać się, że Kadesz było dość zasobne w wodę.




Użyte skróty:


E

źródło elohistyczne, Elohista


J

źródło jahwistyczne, Jahwista


P

źródło kapłańskie, Kapłan


D

źródło deuteronomistyczne


DDI

Flawiusz, Dawne dzieje Izraela


Zbigniew Chorąży, listopad 2006


Powrót do strony tytułowej


Powrót do listy artykułów