Historia budowy przybytku świętego

Autor tekstu: Zbigniew Chorąży



W czasach Mojżesza koło dzisiejszej miejscowości Serabit al-Khadim (na Płw. Synajskim) była góra wysokości ok 755 m. Egipcjanie w grotach tej góry ulokowali świątynię bogini Hathor oraz hutę do przerobu rud i minerałów wydobywanych w okolicznych kopalniach.

Kapłani bogini Hathor byli jednocześnie Mistrzami Rzemiosła. Nauka do tej pory nie uzyskała odpowiedzi, jaką drogą ci Mistrzowie weszli w posiadanie starych technologii uzyskiwania dzisiaj dobrze znanych materiałów pirotechnicznych, materiałów chemicznych do dalszego przerobu oraz użytkowych stopów metali.

Materiały pirotechniczne wykorzystywane były na miejscu do kruszenia skał w celu uzyskania kopalin przerabianych we własnej hucie. Podstawą tych materiałów był trójsiarczek amonowy, z którego już ok 3400 r. p.n.e. [_1_] produkowano tzw. antymon wybuchowy.

Kapłani świątyni Hathor funkcjonowali w swojej siedzibie w Serabit el-Khadim niezależnie od zmiennej sytuacji politycznej lub religijnej w Egipcie nad Nilem. Niemniej administracyjnie podlegali faraonowi w Egipcie, do którego gospodarczo należał cały Półwysep Synajski. Górnicy egipscy zatrudnieni w pobliskich kopalniach rud i minerałów dostarczali urobek do huty w Serabit. Do wydobywania tego urobku stosowali znane już im materiały wybuchowe. To z tego powodu Izraelici mogli słyszeć efekty dźwiękowe podobne do grzmotów i mogli widzieć efekty wizualne (Wj 19/18 – ''cała góra bardzo się trzęsła'').


Wj 19/12

Oznacz ludowi granice dokoła góry”


Wj 19/21

Jahwe rzekł do Mojżesza: “Zstąp na dół i upomnij lud surowo, aby nie zbliżali się do Jahwe, chcąc Go zobaczyć, gdyż wielu z nich przypłaciłoby to życiem”.


Wj 19/23

Oznacz granicę około góry i ogłoś ją jako świętą”.(żródło J)

Te nakazy kapłanów świątyni prawidłowo rozumiane dotyczą oznaczenia terenów pracy górników, ale również góry z pracującą hutą. Wybuchowe kruszenie skał w kopalniach mogłoby rzeczywiście zagrażać życiu ciekawskich Izraelitów.

Czyż nie wymowny jest poniższy werset w BW? (źródło J)


Wj 19/13

Niechaj nikt nie dotyka jej (góry Horeb – przyp.aut) ręką, bo napewno będzie ukamienowany, albo przeszyty strzałą; czy to zwierzę, czy człowiek, nie pozostanie przy życiu. Gdy odezwie się róg barani, wtedy niech wstąpią na górę”

A tak przedstawia się współczesna wersja właściwego odczytania przytoczonego wersetu: ''Jeśli ktoś wkroczy na oznakowany teren, czy to człowiek, czy zwierzę, naraża się na utratę życia od gradu spadających kamieni, a nawet jednego odłamka skalnego w czasie wybuchu. Na oznaczony teren można wejść dopiero wtedy, gdy zabrzmi sygnał zakończenia wybuchów kruszących skały.''

Mojżesz potrafił porozumieć się z tymi kapłanami, choć zupełnie nie wiadomo, na jakich zasadach. Niewykluczone, że Mojżesz kształcony w Egipcie przez kapłanów, mógł od nich otrzymać listy polecające do kapłanów w Serabit. Z biblijnych faktów wynika jednoznacznie, że Mojżesz otrzymał dla swojej misji daleko idącą pomoc kapłanów świątyni Hathor.

Ci kapłani wyposażyli Mojżesza w nieznany światu sprzęt techniczny, chemiczne materiały wybuchowe i trujące, dzięki którym Mojżesz mógł nieświadomym Izraelitom naocznie prezentować realną ''interwencję Boga''. To ci kapłani wyposażyli Mojżesza już wcześniej ( Wj 2/15, 3/1 ) w broń palną, nazwaną w Wj 17/9 laską Bożą. Przy jej użyciu Mojżesz dokonał pogromu Amalekitów. Ci Amalekici grasujący na terenach całego Półwyspu Synajskiego nie byli zagrożeniem dla garstki kapłanów w świątyni Serabit, gdyż ci posiadali wystarczającą ilość takiej broni palnej dla swojej obrony. Od tych kapłanów Mojżesz otrzymał też inny rodzaj śmiercionośnej broni – rodzaj granatów, przeznaczonych do uśmiercania przeciwników tylko z rodu Lewiego (Kpł 10/1 - 2, Lb 16/16 - 35). Natomiast do uśmiercania Izraelitów na skalę masową stosował Mojżesz trucizny chemiczne. Skutki swojej działalności Mojżesz bez skrupułów przypisał swemu Bogu. Nic dziwnego, że Izraelici panicznie bali się Mojżesza, a jeszcze bardziej jego Boga.

Kiedy w Wj 19/22 i 24 wnikliwy czytelnik przeczyta informację o kapłanach, zdziwi się, jakim sposobem pojawili się już kapłani (nie minęły jeszcze pełne dwa miesiące), skoro Mojżesz nie otrzymał jeszcze żadnych przepisów dotyczących ceremonii ich wyświęcania. Okazuje się, że jest to informacja Jahwisty błędnie ulokowana w tym miejscu przez późniejszego redaktora-kompilatora.

Mojżesz, aby skutecznie wpajać Izraelitom nową wiarę w boga Jahwe, rozpoczął przygotowania do wykonania sprzętów i strojów kultowych dla kapłanów.

W Wj 25/9, 25/40 i 26/30 - (źródło P) czytamy:


Budowę zaś przybytku i robotę wszelkich jego sprzętów wykonacie dokładnie według tego, co ci ukażę.”

Uważaj zaś pilnie, aby go wykonać według wzoru, jaki zobaczyłeś na górze.”

Potem postawisz przybytek według wzoru, który ci ukazałem na górze.”

Biblijna informacja jest zupełnie jasna. Nie ma tu żadnego nadprzyrodzonego elementu. Mojżesz musiał realnie widzieć wzór przybytku w świątyni Hathor, na górze Serabit el-Khadim. A widział to w czasie czterdziestu dni przebywania na górze ( Wj 24/18 - E, Wj 34/28 - J ).

Mógł go równie dobrze widzieć już wcześniej - po ucieczce z Egiptu do Madianitów.

Mojżesz wszedł na górę rzekomo tylko po odbiór kamiennych tablic, Prawa i przykazań dla Izraelitów, napisanych przez Boga (Wj 24/12).

Wiemy jednak, że Prawo i przykazania (oprócz Dekalogu) Mojżesz otrzymał już wcześniej od kapłana Jetro. Tu nowym elementem był Dekalog i kamienne tablice. Ale Dekalog nigdy nie był pomysłem Mojżesza ani nikogo w czasach późniejszych. Takie przykazania etyczne mieli w swojej literaturze dużo wcześniej kapłani egipscy [_2_].

Według egipskiej eschatologii w czasie Sądu Zmarłych serce człowieka ważono na wadze, by poznać złe i dobre uczynki zmarłego [_3_].

Większym biblijnym problemem są kamienne tablice, jak też zapisy na nich. Jest faktem, że omawiane zdarzenia relacjonują dwa źródła: E i J. Co mówi E?


Wj 19/3 - 9

Mojżesz kilkakrotnie wstępuje na górę do Boga i schodzi do ludu, przekazując mu instrukcje porządkowe.


Wj 20/18

Bóg przekazuje Mojżeszowi nakazy i zakazy prawno-religijne (aż do Wj 24/3).

Mojżesz ustnie przekazuje je ludowi.


Wj 24/4

Mojżesz spisuje wszystkie polecenia Boga w Księdze Przymierza.

Buduje ołtarz u stóp góry i składa ofiary.


Wj 24/7

Mojżesz odczytuje spisaną treść Księgi Przymierza. Lud składa przyrzeczenie posłuszeństwa Bożym nakazom, co staje się dowodem zawarcia przymierza z Bogiem.


Wj 24/12

Bóg nakazuje Mojżeszowi wejść na górę po odbiór kamiennych tablic, Prawa i przykazań.


Wj 24/13

Mojżesz wstępuje na górę na okres 40 dni.


Wj 31/18

Bóg daje Mojżeszowi dwie tablice Świadectwa, zapisane przez Boga.


Wj 32/19

Mojżesz w gniewie tłucze tablice od Boga.

Ta relacja Elohisty nie daje podstaw do katolickiego poglądu na tę sytuację. Z tych informacji jasno wynika, że wszystkie przepisy prawne Mojżesz zapisał w Księdze Przymierza (dokładniej mówiąc w zwoju) jeszcze przed otrzymaniem tablic. Musiały już być w tej Księdze całe Prawo i wszystkie przepisy, skoro na ich podstawie lud zawarł z Bogiem przymierze. Nie wiadomo, czy wśród tych przepisów był znany nam Dekalog, bowiem wersety Wj 20/1-17 nie należą do Elohisty, lecz do Kapłana, autora źródła P.

Werset Wj 24/12 nie mówi, że Mojżesz miał odebrać tablice z wypisanymi przepisami. Jego treść jest następująca:


''Jahwe rzekł do Mojżesza: “...dam ci tablice kamienne, Prawo i przykazania, które napisałem, aby ich pouczyć.”''

Prawo i przepisy nie mają żadnego związku z tablicami. Na tych tablicach wbrew powszechnemu mniemaniu, nie było żadnego Dekalogu, czyli ''dziesięciu przykazań''.

W tekście biblijnym te tablice nazywane są Świadectwem (Wj 16/34, 25/16, 21) lub tablicami Świadectwa (Wj 31/18, 34/29 ). Świadectwo to dokument stwierdzający pewien fakt lub prawo do czegoś ale też orzeczenie lub potwierdzenie jakiegoś stanu. Świadectwo z natury rzeczy nie może zawierać praw i przepisów.

W Wj 34/28 (źródło J) czytamy:


I napisał na tablicach słowa przymierza – Dziesięć Słów.”

Nikt nie potrafi przy pomocy dziesięciu słów napisać jakiegokolwiek przymierza. Chodzi zatem faktycznie nie o słowa, ale o punkty, paragrafy, zagadnienia lub tematy. Ale ten werset potwierdza, że treść słów na tablicach dotyczy przymierza, inaczej mówiąc dwustronnej umowy. Natomiast Prawo i przepisy mają zawsze charakter nakazowy lub zakazowy, a więc jednostronny.

Poza tym w Wj 20/1-17 typowych nakazów i zakazów jest dokładnie jedenaście. Nie należy kierować uwagi na numerację wersetów. W manuskryptach nie ma i nigdy nie było numeracji wersetów.

Późniejsi egzegeci postanowili zakaz trzeci: ”Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył...” dołączyć do zakazu drugiego: „Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu...” po to, aby otrzymać dziesięć przykazań rzekomo zgodnie z Wj 34/28 –''Dziesięć Słów''.

W czasie obrzędu pojednania Izraelici zawarli przymierze z Bogiem. Mówi o tym Elohista w Wj 24/8 i Jahwista w Wj 34/10. Komentatorzy biblijni informację Jahwisty błędnie nazywają odnowieniem przymierza, chociaż ani werset, ani jego kontekst nie zawierają takiej sugestii. Przymierze z Bogiem przy górze Horeb (na zdrowy rozum) mogło być tylko jedno. Ponieważ kapłani nie byli jeszcze wyświęceni, obrzęd celebrował sam Mojżesz.

Kiepskiego wybrał sobie Bóg przywódcę ludu, jeżeli w przypływie gniewu potłukł on boże dzieło. Czy nie dziwne zachowanie objawił Mojżesz? Relację o tym znajdujemy w Wj 32/9 - 19. Dość skutecznie opanował gniew Boga, a po niedługim czasie, dokładnie z tej samej przyczyny sam wpadł w gniew nie do opanowania. Na szczęście to tylko bajka, ponieważ Jahwista też relacjonuje tę sytuację:


Wj 34/1

Wj 34/4

Wj 34/10

Wj 34/27

Wj 34/28

Bóg nakazuje Mojżeszowi wyciosać kamienne tablice, aby ponownie wypisać na nich tekst.

Mojżesz z gotowymi tablicami wstępuje do Boga na górę na okres 40 dni.

Bóg zapowiada zawarcie z ludem przymierza.

Bóg nakazuje Mojżeszowi spisać na tablicach polecenia, będące podstawą przymierza.

Mojżesz na tablicach spisał Dziesięć Słów.

Jak widać relacja Jahwisty nieco różni się od relacji Elohisty. Tu Mojżesz wykonuje samodzielnie tablice i wcale nie drugie. Tablice były tylko jedne, natomiast są o nich dwie relacje. Dlatego późniejszy redaktor wprowadził do tekstu odpowiednie poprawki. Tylko z tego powodu w tekście pojawiła się konieczność potłuczenia tablic i ponownego ich wykonania. Opisu tych fikcyjnych czynności dokonał późniejszy redaktor tekstu biblijnego.

Jahwista wyszczególnił w Wj 34/12 - 26 przykazania, jakie Mojżesz usłyszał od Boga. Tym razem jest ich dwanaście. Sens niektórych jest ten sam, co w Dekalogu. Też nie mogły one być treścią spisaną na tablicach.

Tablice nie były kamienne, lecz gliniane, aby łatwo było pisać. Zostały potem wypalone w piecu i stały się twarde i trwałe jak kamień.


Tablice czyli Świadectwo, według Wj 25/16 (źródło P) miały być włożone do Arki (Skrzyni) Świadectwa. A ta miała wymiary 131 x 79 x 79 cm, licząc według egipskiego łokcia królewskiego (52,5 cm). Raczej za duża to skrzynia dla dwóch cienkich tablic. Według późniejszej żydowskiej Kabały skrzynia ta zawierała techniczne urządzenie do produkcji manny. Ale o szczegółach w następnym artykule.

Ciekawostką może być biblijny fakt, że Elohista w swoim źródle wogóle nie wspomina o Arce (Skrzyni). Natomiast Jahwista dopiero w Lb 10/33 i 14/44 oraz Pwt 10/8, 31/9, 25, 26 nazywa ją Arką (Skrzynią) Przymierza. Konsekwentnie, ponieważ to co Kapłan i Elohista nazywali Świadectwem, dla Jahwisty było Przymierzem. W Księdze Wyjścia tylko Kapłan (źródło P) wypowiada się o Arce (Skrzyni) Świadectwa.

Już fakt, że zapisane tablice miały być schowane do Skrzyni Świadectwa, a ta Skrzynia ze swoją zawartością została od początku uznana za świętość narodową Izraelitów, dowodzi błędności poglądu, że Skrzynia zawierała Prawo powszechne.

Ukryte tablice nie były nigdy wyjmowane w celu odczytywania treści. Natomiast odczytywane miały być dość często Prawo i przepisy spisane w Księdze Przymierza, a ta miała zawsze leżeć obok Skrzyni, aby był łatwy do niej dostęp.

Elohista relacjonuje jeszcze jedną ciekawą sytuację:



Wj 32/20

Wj 32/24

Mojżesz spalił cielca w ogniu, starł go na proch, rozsypał w wodzie i kazał ją pić synom Izraela.

Aaron wyjaśnia, że cielca odlał w ogniu.

Ta opowieść jest o cielcu odlanym ze złota przez Aarona pod nieobecność Mojżesza.

Izraelici przywykli w Egipcie do czczenia boga pod postacią byka. Pod taką postacią byli też czczeni bogowie w Kanaanie, w Syrii i w Mezopotamii. Również tu kapłani świątyni Hathor w Serabit czcili swoją boginię pod postacią krowy.

Biblia nie podaje, jak Aaronowi udało się odlać cielca na zwykłym ognisku. Złoto topi się w temperaturze 1060 stopni. W warunkach polowych nie da się usyskać takiej temperatury ognia. Należy więc sądzić, że to nie Aaron wykonał cielca. Cielec musiał być wykonany przez kapłanów w hucie świątyni Hathor i to z inicjatywy Mojżesza, ponieważ tylko on kontaktował się z kapłanami. Jeszcze ciekawszy jest fakt, że cielec nie został wykonany ze złota. Wykonany został z dziwnego stopu, który po podgrzaniu dawał się łatwo ścierać na proszek.Ten proszek Mojżesz wsypał do wody i dał ją do picia niewątpliwie wybrańcom. Z całą pewnością sam również pił. W ten sposób Mojżesz dokonał celowego rytuału podwyższania poziomu inteligencji.

Uczeni stwierdzili, że w mózgu człowieka znajduje się iryd i rod w stanie wysokospinowym [_4_]. Te pierwiastki są odpowiedzialne za wysoki poziom inteligencji człowieka. Kapłani świątyni Hathor posiadali wysoką wiedzę w zakresie alchemii i metalurgii, odziedziczoną po potomkach Chama, syna biblijnego Tubal-kaina, w rzeczywistości historycznego króla Meskalamduga z Ur w Sumerze.

Historii cielca nie znał Jahwista, znał ją za to autor żródła D (Pwt 9/17 - 21), który relacjonuje, że Mojżesz spalił cielca, sproszkował, a proch wrzucił do potoku. Ten autor nie wiedział też o śmierci 3000 Izraelitów.

Wydaje się, że w rzeczywistości Mojżesz po czterdziestu dniach przebywania w świątyni Hathor zszedł do swego ludu zaopatrzony w kamienne tablice i odlanego w hucie cielca. Dokonał na dole rytualnego spożycia go przez najważniejszą grupę kapłanów i Izraelitów. To późniejszy redaktor w IV wieku p.n.e. dokonał w tekście Elohisty poprawek, które potępiały bałwochwalczy kult cielca.

W Wj 35/10 - 13 czytamy polecenie Mojżesza, aby każdy uzdolniony Izraelita starał się wykonywać różne sprzęty przybytku świętego, a obok stołu, jego drążków i innych przyborów chleby pokładne. W takim samym duchu mówi o tych chlebach kontekst Wj 39/36 i 40/23. Aby upiec chleb mączny, wcale nie trzeba mieć uzdolnień rzemieślniczych. Ale Izraelici nie posiadali na pustyni mąki, bo świadczy o tym codzienna ''manna''. Co prawda Wj 29/2 wymienia chleb mączny, ale jest to przypadek jednostkowy z okazji uroczystości wyświęcenia Aarona i jego synów. Natomiast chleby pokładne produkowane były zapewne z tego samego surowca, co cielec [_5_]. Musiały leżeć na rytualnym stole w ilości dwunastu sztuk. Były spożywane przez najważniejszych kapłanów, a po siedmiu dniach na stole kładziono następne. W Kpł 24/5 nakazuje się już wyraźnie wypiek placków z mąki. Nie używa się też nazwy ''chleby pokładne''. To oczywiste. Autor Księgi Kapłańskiej nie miał żadnej wiedzy o technologii wytwarzania chlebów pokładnych sprzed siedmiuset lat. Taka bowiem wielkość czasu dzieliła czasy Mojżesza od czasu spisania Księgi Kapłańskiej

Chleby pokładne miały kształt stożków. Archeolog Petrie znalazł w ruinach świątyni Serabit dwa takie stożkowate wyroby [_6_] . W sztuce Egiptu i Mezopotamii na rycinach w różnych publikacjach można czasem zobaczyć takie stożkowate wyroby leżące na stojakach w pobliżu bogów lub władców. Jak widać, w starożytności znano lepiej metody podwyższania poziomu ludzkiej inteligencji.

Poniższy wykaz wersetów podaję jako ciekawostkę do samodzielnej analizy i oceny treści. Są to biblijne informacje jednego autora –Elohisty.


Wj 32/7-8

Wj 32/14

Wj 32/26

Wj 32/28

Wj 32/29

Wj 32/30

Wj 32/31-32

Wj 32/35

Bóg informuje Mojżesza o występku Izraelitów.

Bóg dzięki Mojżeszowi wycofuje decyzję ukarania ludu.

Wszyscy Lewici ''stanęli'' za Mojżeszem.

Lewici z rozkazu Mojżesza zabili 3000 Izraelitów.

Lewici zabijali swoich synów i braci.

Mojżesz chce uzyskać od Boga przebaczenie grzechu ludu.

Mojżesz informuje Boga o grzechu ludu.

Bóg zsyła karę na lud za popełniony grzech.

Dlaczego Mojżesz informował Boga o popełnionym grzechu Izraelitów, skoro sam dowiedział się o tym od tego Boga? Dlaczego Bóg, dzięki Mojżeszowi wycofał się z zamiaru ukarania Izraelitów, a potem jednak ukarał? Dlaczego ukarał, skoro już zrobił to wcześniej Mojżesz? Dlaczego Lewici mieliby zabijać swoich synów i braci, skoro wszyscy Lewici zabijali tylko Izraelitów? Być może, że pierwotny tekst Elohisty uległ sfałszowaniu wskutek ingerencji późniejszego redaktora.

Warto zwrócić uwagę, że w rzeczywistości ani Bóg, ani Mojżesz wcale nie pałali gniewem na Izraelitów za ich rzekomo bałwochwalcze postępki. Izraelici byli w posiadaniu różnego rodzaju wykonanych ręcznie bożków. Świadczy o tym nieco późniejszy apel Jozuego do ludu (Joz 24/14):


Usuńcie bóstwa, którym służyli wasi przodkowie po drugiej stronie Rzeki i w Egipcie, a służcie Jahwe!”

A przecież sam Jahwe nakazał Mojżeszowi (Lb 21/8 - 9):


Sporządź węża i umieść go na wysokim palu...”

Kult tego węża Nehusztana przetrwał setki lat, który to fakt Biblia potwierdza w 2Krl 18/4. Izraelici przez cały czas czterdziestoletniej wędrówki oraz potem w Kanaanie czcili bogów jakich tylko chcieli pod jakąkolwiek postacią. Potwierdza to sam Mojżesz w Pwt 12/8:


Nie będziecie więc czynić wszystkiego, jak my tu dzisiaj czynimy: każdy, co się wydaje słuszne...”

W Wj 34/29 Kapłan informuje:


Gdy Mojżesz zstępował z góry Synaj (...) nie wiedział, że skóra na jego twarzy promieniała na skutek rozmowy z Jahwe.”

Biblijny autor ujawnił w tych słowach znane nam zjawisko występujące u osób ''stykających się'' z wysokimi temperaturami, na przykład w hutach.

W Wj 34/33-35 mamy dalszy ciąg relacji:


Gdy Mojżesz zakończył z nimi rozmowę, nałożył zasłonę na twarz. Ilekroć Mojżesz wchodził przed oblicze Jahwe na rozmowę z Nim, zdejmował zasłonę aż do wyjścia. (...) I wtedy to synowie Izraela mogli widzieć twarz Mojżesza, że promienieje skóra na twarzy Mojżesza. A Mojżesz znów nakładał zasłonę na twarz, póki nie wszedł na rozmowę z Nim.”

Faktem jest, że Mojżesz używał zasłony na twarz. Faktem jest też, że zdejmował ją, kiedy z kimś rozmawiał. Do czego zatem miałaby służyć ta osłona, jak nie do ochrony oczu i twarzy w czasie obserwowania przebiegu wytopu w hucie Serabit? Dzisiejsi hutnicy zatrudnieni przy wytopach w hucie również używają specjalnych osłon, chroniących odkryte części ciała.

W Wj 38/21 - 31 (żródło P) podane są dokładne ilości metali do wykonania przybytku świętego i sprzętów rytualnych:


złoto

29 talentów i 730 sykli

to jest 1002,2 kg


srebro

100 talentów i 1775 sykli

to jest 3447,4 kg


miedź

70 talentów i 2400 sykli

to jest 2426,4 kg



razem

6876,0 kg

Z Wj 38/25 - 26 (żródło P) dowiadujemy się, że cała ilość srebra była darem nakazanym czyli przymusowym z tytułu spisu Izraelitów. Natomiast według Wj 25/3 (żródło E) oraz Wj35/5 (żródło P) wszystkie ilości złota, srebra i miedzi miały być darem ofiarnym. Według Wj,35/21 - 24 Bóg nakazał zebrać daninę od wszystkich, którzy chcieli ją dać dobrowolnie (Wj 36/3).

Według autora źródła P (Kapłana) całą ilość srebra uzyskano z tytułu spisu, ale do tej pory nie było nawet słowa o fakcie jego dokonania. Z Wj 40/17 wiadomo, że cały przybytek był gotowy w pierwszym dniu pierwszego miesiąca drugiego roku od wyjścia. Natomiast spisu dokonano pierwszego dnia drugiego miesiąca drugiego roku (Lb 1/1 - 2), czyli o miesiąc później.

Należy sądzić, że spis musiał być dokonany dużo wcześniej.

Biblia nie podaje, jak długo był budowany przybytek. Flawiusz w DDI 3/21 podaje, że budowano go przez siedem miesięcy. A zatem budowę przybytku rozpoczęto na początku szóstego miesiąca pierwszego roku. Spis musiał więc być dokonany w ciągu pierwszych pięciu miesięcy. Najdogodniejszym okresem do przeprowadzenia zabiegów organizacyjnych i dokonania spisu był dwunastodniowy postój Izraelitów w oazie Elim. Izraelici przybyli tu w 29. dniu pierwszego miesiąca. Spis został zaczęty dwa dni później, czyli pierwszego dnia drugiego miesiąca, ale pierwszego roku. O rok później zostali spisani tylko Lewici (Lb1/1 - 2). A to dlatego, że spisanie ich po wykonaniu przybytku wiązało się z przydziałem zadań w obsłudze przybytku. Spisywani Lewici nie mieli też obowiązku uiszczania podatku spisowego, gdyż byli własnością Boga. Biblia potwierdza (Lb 1/47), że Lewici byli spisywani w innym terminie niż Izraelici.

Jeżeli jest prawdą, że cała ilość srebra pochodziła z podatku spisowego, to każdy Izraelita musiał dać okup w wysokości 5 sykli srebra. Izraelitów było w rzeczywistości dziesięciokrotnie mniej. Warto wiedzieć, że całe źródło P powstało dopiero w czasie lub tuż po niewoli babilońskiej. Treścią źródła P jest Księga Kapłańska oraz wszystkie dane liczbowe i rodowodowe w pozostałych księgach Mojżeszowych.

Po analizie tekstu biblijnego można dojść do wniosku, że zebranie daru na budowę przybytku nastąpiło tuż przed pierwszym dniem szóstego miesiąca. Każdy Izraelita przekazał średnio:



złota

srebra

miedzi

1,66 dkg

5,14 dkg

4,02 dkg

Łącznie zebrano 6876 kg metalu (zestawienie wyżej).

W rozdziałach 25 do 27 Księgi Wyjścia Bóg nakazał Mojżeszowi wykonanie następujących sprzętów:


ze złota

wieko skrzyni przymierza

dwa cheruby

świecznik o ciężarze 34,3 kg

szczypce i naczynia do knotów (popielniczki)

misy, czasze, dzbany, patery (kielichy)

pierścienie 278 sztuk


ze srebra

podstawy 100 sztuk

klamry i haczyki


z miedzi

podstawy do słupów 61 sztuk

kadź do obmywań

podstawa kadzi

słupy 56 sztuk

krata rusztu ołtarza

paliki

kółka

popielnice, kropielnice (misy), łopatki

kadzielnice (węglarki), widełki

Z biblijnego tekstu jasno wynika, że większość z tych elementów musiała być technologicznie odlewana. Pustynne warunki wykluczały możliwość, aby dokonali tego Izraelici samodzielnie. Elementy drewniane musiały być obijane blachami ze złota, srebra i miedzi. A do uzyskania blachy niezbędna była jakakolwiek walcarka. Taki sprzęt i możliwości uzyskania odlewów mogły być tylko w hucie Serabit.

Nie każdy czytelnik tekstu biblijnego dysponuje wiedzą, że do odlewania wyrobów nie nadaje się czysta miedź, gdyż jest za miękka. Niektóre wyżej wymienione sprzęty rzekomo miedziane musiały być z brązu, który jest stopem miedzi i cyny. Określenie ''brąz'', a nie ''miedź'' zastosowała w polskich popularnych przekładach tylko BT, ale z przesadą. Blacha do obijania elementów drewnianych nie może być z brązu, tylko z miedzi. Również z miedzi były popielnice, kropielnicei kadzielnice.

Mojżesz przy pomocy Lewitów dostarczył do huty Serabit 6876 kg wyrobów zdobniczych oraz naczyń użytkowych i potem otrzymał od kapłanów huty wyroby odlewnicze i blachy o tym samym ciężarze. Ponieważ Izraelici wśród swoich wyrobów nie posiadali cyny, wytapiacze dali ją od siebie w ilości około 600 kg, aby otrzymać stop brązu.

Taka wymiana: 1 kg ozdób Izraelitów za 1 kg wyrobów huty była korzystnym interesem dla obu stron.

Dla czytelnika Biblii, który ma pewien zasób wiedzy technicznej w omówionych wyżej tematach, nie ulega wątpliwości, że Mojżesz nie miał możliwości zbudowania przybytku bez pomocy metalurgów w profesjonalnej hucie świątyni Hathor w Serabit al-Khadim.

Oprócz daru w ozdobach Izraelici mieli też zebrać jeszcze inny dar „ochotnego serca” (Wj 35/6 - 8):


purpurę fioletową i czerwoną

karmazyn dwakroć barwiony

bisior i sierść kozią

skóry baranie barwione na czerwono

skóry borsucze (według BT skóry delfinów)

drewno akacjowe (według BG drewno sytym)

oliwę do świecznika

Tkaniny i skóry zostały zużyte na wykonanie Namiotu Zgromadzenia, ale dwie ostatnie pozycje mogą budzić uzasadnione wątpliwości. Po co Izraelici, uciekając z Egiptu, mieliby zabierać ze sobą jakiekolwiek drewno i oliwę?

Z Wj 36/20 - 30 wynika, że do budowy przybytku użyto około 50 desek o wymiarach 525 x 79 cm. Jest to zatem pokaźna ilość drewna o dużym ciężarze.

Czy było to drewno rzeczywiście akacjowe? W Egipcie akacje rosną do wysokości około sześciu metrów i nie mają pnia, z którego możnaby uzyskać deskę szerokości 79 cm. Septuaginta nic nie mówi o drewnie akacjowym – użyła nazwy ''drewno niebutwiejące''. Do uzyskania desek takiej szerokości bardziej nadawało się drewno sykomory, która rośnie do wysokości 15 metrów. Z jej drewna do dzisiaj wykonuje się meble, sarkofagi i wyroby rzeźbiarskie. Sykomora była świętym drzewem bogini Hathor i wszystkie sprzęty w jej świątyni były wykonane z tego drewna. Z całą pewnością kapłani bogini Hathor mieli w swoich magazynach zapas desek z drewna sykomory. Ale najlepszym drewnem, odpowiednim dla przybytku były cedry. Egipcjanie dla potrzeb swojego budownictwa sprowadzali drewno cedrowe z Libanu. Zapewne mieli je również kapłani w Serabit.

Również oliwę dla potrzeb przybytku Mojżesz mógł uzyskać w każdej ilości od tych kapłanów. Izraelitom nie była ona do niczego potrzebna w czasie wędrówki.

Do wykonania wszelkich artystycznych prac przy przybytku świętym oraz przy wykonaniu strojów kapłańskich Mojżesz zatrudnił najbardziej utalentowanych Izraelitów pod nadzorem Besaleela i Oholiaba. To oni wykonali w sposób artystyczny Arkę Przymierza najpewniej z drewna sykomory z ozdobami według instrukcji Mojżesza, który wzór tej skrzyni widział u kapłanów w świątyni Hathor.

Wynika stąd uzasadnione przekonanie, że Arka Przymierza charakteryzowała się zdobnictwem egipskim. Archeologowie znależli w świątyniach i grobowcach egipskich takie elementy zdobnicze, które przypominają dokładnie biblijne cheruby na wieku Arki Przymierza.


Na te podobieństwa zwrócił uwagę młody, dobrze zapowiadający się badacz starożytnej kultury egipskiej, Aleksander Furtak [_7_].

Ostatni redaktor Ksiąg Mojżeszowych przeoczył relację Elohisty w Wj 33/7 - 11, Lb 11/16, 12/4, 20/6 o osobistym namiocie Mojżesza, który został nazwany Namiotem Spotkania (Zgromadzenia) tak samo, jak wykonany później namiot należący tylko do przybytku świętego. Mojżesz swój namiot rozbijał w pewnej odległości od obozu i na straży stawiał Jozuego. Świadczyć to może tylko o obawach o swoje bezpieczeństwo. Wcale nie dziwne, jeśli weźmie się pod uwagę niechęć Izraelitów do Mojżesza, dokumentowaną przecież w tekście biblijnym. Widoczny obłok nad jego namiotem, dowodzący obecności Boga to zupełnie prosta sztuczka techniczna, również powstrzymująca wrogów przed wtargnięciem do namiotu.

Poza wspomnianymi wyżej wersetami Elohisty, o Namiocie Spotkania (Zgromadzenia) mówi tylko źródło P, gdyż Jahwista również nie zna tego sprzętu. Zupełnie możliwe, że może to wynikać z innego nazewnictwa świętych sprzętów.

Przybytek święty stanął gotowy pierwszego dnia pierwszego miesiąca drugiego roku. Jahwista nie podał żadnej informacji dotyczącej przybytku [_8_].

----------------------------------




Użyte skróty:


E

źródło elohistyczne, Elohista


J

źródło jahwistyczne, Jahwista


P

źródło kapłańskie, Kapłan


D

źródło deuteronomistyczne


DDI

Flawiusz Dawne dzieje Izraela





Przypisy:


[1]

Poradnik fizyko-chemiczny , Warszawa 1974 , s. 62/C


[2]

J.Lipińska, M.Marciniak , Mitologia starożytnego Egiptu , Warszawa 1980, s. 102


[3]

A.Niwiński , Mity i symbole religijne starożytnego Egiptu, Warszawa 1984 , s. 226


[4]

Biały proszek złota ,http://www.sm.fki.pl/nowosci/nowosci.php

L.Gardner , Potomkowie Dawida i Jezusa, Warszawa 1999 , s. 135-141


[5]

L.Gardner , Potomkowie Dawida i Jezusa , Warszawa 1999 , s. 133,134


[6]

tamże , s.184


[7]

http://lostark.w.interia.pl/glowna.htm


[8]

R.E. Friedman , Księga ukryta w Biblii , Warszawa 2000



Zbigniew Chorąży, październik 2006


Powrót do strony tytułowej


Powrót do listy artykułów