Mezopotamski rodowód

Autor artykułu: Zbigniew Chorąży




Czytając Księgę Rodzaju, znajdujemy opis biblijnego raju, czasowego pobytu Adama i Ewy. Przekaz biblijny umiejscowił go w dorzeczu Eufratu i Tygrysu, czyli w Mezopotamii. Z najstarszych dokumentów odkopanych w Mezopotamii wiemy już o dwóch najstarszych cywilizacjach ludzkich zamieszkujących Mezopotamię. Byli to Sumerowie i Semici.[1] Współczesna wiedza jest na razie taka, że Sumerowie przybyli do Mezopotamii ze Wschodu, natomiast Semici z północnego Zachodu. W pewnym okresie dawnych dziejów zachodni Semici określani jako Amoryci opanowali środkową Mezopotamię, stworzyli z miejscowymi Akadyjczykami (też Semitami) własne państwo Akad i zaczęli korzystać z dorobku kultury sumeryjskiej z południowej Mezopotamii.

Semici mieli własną kulturę bardzo prymitywną. To było przyczyną, że podbijając Sumerów, w wielu dziedzinach zubożyli ich kulturę. Literatura Akadów i późniejszych Babilończyków intelektualnie była niższa niż wzorcowa literatura Sumerów. Mimo to była wyższa niż wzorowana na nich późniejsza twórczość Hebrajczyków, Izraelitów i Żydów. Dowodem tego jest babiloński poemat „Enuma elisz” oraz poemat „O Gilgameszu i potopie”. Jeden wątek literacki Sumerów, Babilończyków i Żydów jest taki sam: stworzenie świata. Zaczyna się jednakowo. Na początku Bóg rozdziela niebo i ziemię na planecie, która już istnieje. W sumeryjskim micie o stworzeniu motyki, starszym od Księgi Rodzaju co najmniej o dwa tysiące lat czytamy:


„Enlil, który nasionom kraju daje wzrastać z ziemi, pospieszył oddzielić niebiosa od ziemi.” [2]

Czy w Księdze Rodzaju znajdujemy jakieś wiadomości o Księżycu, poza tym, że jego rolą jest oświetlanie Ziemi w porze nocnej? Niestety, nie. A „Enuma elisz”, poemat starszy o tysiąc lat informuje nas:


„Spowodował, by księżyc świecił jasno, noc mu powierzył, określił go jako ozdobę nocy, by wyznaczyć mógł dni miesięczne. Bez ustanku idź naprzód w koronie, na początku miesiąca wznosząc się nad Ziemią, będziesz świecił rogami, by wyznaczyć sześć dni, w siódmym dniu w połowie korony będziesz (chodził), a przy pełni (księżyca) staniesz w opozycji (do słońca), w połowie każdego miesiąca. Gdy słońce dogoni cię u szczytu nieba, zmniejsz (koronę), powoduj cofanie się (jej). (W okresie niewidoczności) zbliż się do słońca, (i XXIX dnia) staniesz znów w opozycji do słońca.” [3]

Słowa w nawiasach są domysłem badaczy, gdyż w tych miejscach tekst na tabliczkach uległ uszkodzeniu. Ten tekst mówi o babilońskim bogu Marduku, którego Babilończycy uznawali za Stwórcę. Wyznacza on dokładnie rolę Księżycowi i wyznacza jego drogę po niebie. Równocześnie jest to dowód wysokiej wiedzy astronomicznej Babilończyków. Próżno by szukać takiego poziomu wiedzy u autorów tekstów biblijnych.

W czasach kiedy Żydzi przebywali w niewoli babilońskiej i nieznana była im jeszcze Księga Rodzaju, Babilończycy dysponowali sumeryjskim mitem o początkach ludzkości (dzisiaj znany pod nazwą „Lahar i Asznan”):


„Wówczas, gdy na górze nieba-ziemi za sprawą Ana narodzili się bogowie Anunaki, (…) Ludzie w owych dniach pradawnych nie znali chleba do jedzenia, nie znali szat do przywdziewania, ludzie chodzili na nogach i rękach, trawę jedli ustami jak owce, a wodę pili z rowów, (...) Dla dobra (rozwoju) ich czystych owczarni (bogowie) dali ludziom tchnienie życia.”[4]

Z tego przekazu jasno wynika, że na długo przed pojawieniem się sumeryjskiego Ataba (biblijnego Adama), byli już ludzie na bardzo prymitywnym poziomie. Ci ludzie za sprawą bogów byli cywilizowani „tchnieniem życia”.

Wiele też innych mitów sumeryjskich przedstawia bardzo dokładnie dzieje bogów i ludzi w Mezopotamii. Wielcy bogowie - stworzyciele: An, Enlil, Enki i bogini Ninhursag wraz ze swoimi potomkami Anunakami ułożyli plany rozwoju i organizacji życia w niebie i na ziemi. Bóg Enki, najmądrzejszy z bogów, powierzył wykonanie tych planów swoim boskim wysłannikom. Ci wysłannicy w literaturze żydowskiej nazwani zostali nefilimami. To oni przy pomocy prymitywnych jeszcze ludzi zakładali osady, gospodarstwa, wprowadzali hodowlę zwierząt i uprawę ziemi. Bóg Enki osobiście nadzorował cywilizacyjny rozwój rasy ludzkiej. Jednak niektórzy synowie bogów zaczęli wchodzić w związki z kobietami ludzkimi, płodząc niezamierzone potomstwo. Była to rasa nazwana potem przez Żydów nafidemami. Bóg Enki zdołał ucywilizować rasę ludzką, która została nazwana Czarnogłowymi.[5] Naukowcy w naszych czasach nazwali ich Sumerami. Z pomocą tych inteligentnych Sumerów nefilimowie zbudowali przed potopem pięć największych miast, ośrodków cywilizacji sumeryjskiej: Eridu, Larak, Badtibirę, Sippar i Szuruppak. W tych miastach królami byli jeszcze nefilimowie. Mity mówią, że do tych miast królestwo zeszło z nieba.

U Żydów słowo „nefilim” oznaczało właśnie istotę cielesną, która przybyła na ziemię z nieba, a dosłownie „spadła z nieba”.

Według mitu sumeryjskiego nastąpił wielki rozrost nieplanowanej rasy nafidemów-olbrzymów. Zaczęli oni masowo zabijać Czarnogłowych. Bogowie podjęli decyzję zagłady nafidemów przy pomocy potopu. Tej zagładzie przeciwny był jednak bóg Enki. Nakazał on Ziusudrze, aby zbudował wielką łódź i w niej ocalił nasienie wszelkiego życia ziemskiego.

Po potopie znów królestwo zostało zesłane z nieba, tym razem do miasta Kisz. Przez pewien czas królami Kisz znów byli nefilimowie. Dopiero jedenastym królem został Atab (u Babilończyków Adapa), uznany przez bogów jako wzorzec człowieka, odpowiedni „materiał wyjściowy” do dalszego kształtowania rasy człowieka rozumnego. Następca Ataba na tronie Kisz, Qajin był synem Khawy (Ewy), ale jego prawdziwym ojcem był sam bóg Enki. Żydowscy redaktorzy Księgi Rodzaju przenieśli Ataba, Qajina i Khawę do swojej wersji jako Adama, Kaina i Ewę.

W żydowskiej literaturze pojawiały się tzw. midrasze, czyli pisma komentujące pisma wcześniejsze. Istnieje midrasz do Księgi Rodzaju, który ujawnia, że Kain był pierwszym synem Ewy, ale jego prawdziwym ojcem był bóg Samael, występujący w raju pod postacią węża. Dopiero następny syn Abel był potomkiem Adama. Słowo „kain” różnie jest tłumaczone: dar boży, władanie lub też kowal. Natomiast Abel (hebr. Hewel) znaczy nicość lub kłąb mgły. Do tłumaczeń tekstów hebrajskich wkradły się nieścisłości i błędy, później tradycyjnie powtarzane. W Rdz 4/2 czytamy, że Kain uprawiał rolę. Dokładne tłumaczenie powinno być, że Kain uzyskał zwierzchnictwo nad ziemią. I była to prawda, gdyż został królem Kisz. W Rdz 4/8 hebrajskie słowo „jakam” zostało niewłaściwie przetłumaczone na „zabił”. W rzeczywistości Kain nie zabił Abla. Według oryginalnego tekstu Kain został wyniesiony ponad Abla, gdyż krew Abla związana była z ziemią, czyli z człowiekiem, a krew Kaina z niebem, czyli z Bogiem. Biblijna opowieść o Kainie i Ablu pochodzi ze źródła J i pierwotnie była inna. Bóg w tej opowieści miał na imię Jahwe. Lubował się w krwawych ofiarach z pierworodnych ludzi i zwierząt. Ta cecha boga Jahwe jest w Biblii wielokrotnie wzmiankowana. Abel był dla Adama synem pierworodnym, gdyż Kain był synem Samaela. A składanie pierworodnych w ofierze bogu było znane i praktykowane od najwcześniejszych dziejów człowieka. U Judejczyków dotrwało niemal do czasów niewoli babilońskiej. Według pierwotnej opowieści to Adam zabił Abla, składając go w ofierze bogu Jahwe. Żydowscy redaktorzy w V wieku p.n.e. musieli pozbyć się z pism tych prymitywnych i krwawych obyczajów religijnych. Dlatego na zabójcę Abla „wybrali”Kaina. To pozwoliło im potępić cały ród Kainitów i zepchnąć ich w biblijną niepamięć. Prawdziwa przyczyna tego pomysłu była jednak inna. Pozabiblijne przekazy dowodzą, że Kain (Qajin) i Marduk, bóg Babilończyków, byli braćmi z tego samego ojca. Różnili się tylko matkami. Matką Qajina była ziemska kobieta Khawa (Ewa), zaś matką Marduka była bogini Damkina. A więc Kain był za bardzo skoligacony z bogami Babilończyków. W odwecie za niewolę babilońską żydowscy redaktorzy „kazali” bogu Jahwe usunąć Kaina sprzed swego oblicza na wieki. W biblijnym przekazie pozostały jednak zastanawiające ślady pierwotnej historii. Takim śladem jest biblijna informacja o bożym zakazie zabicia Kaina. Ewentualnemu zabójcy Kaina groziła siedmiokrotna pomsta Boga. Żydowscy redaktorzy albo nie chcieli, albo nie mogli ukryć wartości Kaina. Był on bardzo ważnym ogniwem w rozwoju linii rodowej rozumnego człowieka. Miał w sobie więcej boskiej krwi niż Adam. Biblijnym dowodem ważności jego osoby jest fakt, że jest więcej szczegółów o „przeklętym” rodzie Kaina niż o rodzie trzeciego syna Ewy, Seta. Set był znów tylko synem Adama i Ewy. Adam spłodził jeszcze wielu potomków obojga płci, ale Biblia o nich milczy. Podaje natomiast, że to Kain umiał zbudować miasto (Rdz 4/17). Jest pewne, że „parasol ochronny” nad Kainem roztoczył nie bóg Jahwe, ale Samael (Enki), prawdziwy ojciec Kaina.

A oto bulwersujący, a jednocześnie zawstydzający z powodu braku wiedzy komentarz w BT:
do Rdz 4/24: "Wymowny dowód rosnącej dzikości moralnej potomków Kaina"


A które to wersety biblijne stanowią dowód tej rosnącej dzikości moralnej? Raczej zmyślanie przez komentatora jest dowodem dzikości religijno-intelektualnej.


Komentatorowi z BT wtóruje komentator z BP do Rdz 4/25 - 26: "Dzikiemu, zwyrodniałemu potomstwu Kaina..." Katoliccy duchowni! Czy wyście poszaleli? Przecież Kaina i jego potomstwa nie było w cywilizacji semickiej. Kain i jego potomkowie rozwijali na najwyższym poziomie kulturę sumeryjską. Bez nich nie bylibyście dzisiaj tym, kim jesteście.

Odkryta przez badaczy starobabilońska Lista Krółów WB 444 podaje w pewnym miejscu:


„Nastąpił potop. Gdy wody ustąpiły, a królestwo na powrót zostało spuszczone z niebios, królestwo było w Kisz. W Kisz królem był Ga-ur, rządził 1200 lat, Gulla-Nidabaannapad rządził 960 lat, Zukakip rządził 900 lat, Atab rządził 600 lat, syn Ataba rządził 840 lat, Etana, pasterz, ten który do nieba wstąpił, ten który zjednoczył wszystkie kraje stał się królem i rządził 1560 lat, Balih, syn Etany, rządził 400 lat.”

Do dzisiaj badacze starożytności rozjaśnili nieco te tajemnicze przekazy historyczne i uzupełnili innymi dowodami. Wiemy już, że potop w Mezopotamii nastąpił około 4000 roku p.n.e. Po potopie na tronie w Kisz władzę sprawowali początkowo wysłannicy niebios, wspomniani już nefilimowie. Natomiast pierwszym królem człowieczym był Atab (babiloński Adapa), przeniesiony do wersji biblijnej jako Adam. Tak długie okresy rządzenia okazały się efektem błędnego przeliczenia sumeryjskiej rachuby. W rzeczywistości były dziesięć razy krótsze. A więc Atab rządził 60 lat, a jego syn Qajin rządził już 84 lata. Zagadkowa jest postać Etany, który rządził 156 lat. Zapewne w czasie jego krótkiego pobytu w niebie, na Żiemi upłynęło bardzo wiele lat.



Syn Kaina, Henoch, został przeniesiony przez redaktorów do rodu Seta jako siódmy potomek po Adamie. W języku hebrajskim „henoch” oznacza „wtajemniczony”. Według Rdz 5/23 - 24 Henoch nie umarł na Ziemi, ale w wieku 365 lat został zabrany do królestwa bożego w niebie, podobnie jak Etana.

Powyższe zestawienie potomków Ataba według przekazów mezopotamskich i biblijnych potomków Adama dowodzi wzajemnych powiązań. Widzimy więc, że mądry potomek Ataba (w rzeczywistości boga Enki), Qajin, był protoplastą wielu pokoleń potężnych władców w Sumerze. Biblia nie dość, że pomniejszyła ich znaczenie, to jeszcze postawiła w pozycji wyklętej części ludzkości. Taki zabieg był potrzebny po to, aby przydać splendoru linii rodowej Noego.

Biblia nie wyjaśnia, dlaczego Lamek miał być pomszczony aż 77 razy (Rdz 4/24). Wyjaśnienie daje powyższe zestawienie. Lamek to w rzeczywistości Akalemdug, pierwszy król Ur. Archeologia potwierdziła jego istnienie. On i jego potomkowie pozostawili po sobie groby z cenną zawartością archeologiczną. Po swym przodku Qajinie, on pierwszy uzyskał predyspozycje do objęcia tronu w Ur. Jego życie musiało być chronione jeszcze bardziej niż Qajina, gdyż większe były zagrożenia. Każdy z władców w Sumerze miał ambicję podporządkować sobie pozostałe miasta-państwa. Według Biblii Tubal-Kain wykuwał wszelkie narzędzia z miedzi i żelaza, a to znaczy, że był kowalem. W rzeczywistości był to Meskalamdug, władca o niezwykłej wiedzy. Był nie tylko królem Ur. Był on Mistrzem Rzemiosła. Z czasem uznany został za patriarchę mistrzów obróbki metalu. Jego hełm znaleziony w grobowcu, był wykonany z jednego arkusza blachy z 15-karatowego stopu złota i srebra, zwanego elektronem. Według znawców takie arcydzieło mogło wyjść tylko z ręki wielkiego mistrza.


Enmebaraggesi był dziesiątym po Atabie człowieczym królem Kisz. Tymczasem KR w „Przebudźcie się” 10/1990 na str 16 pisze:


„Najdawniejszym władcą mezopotamskim, wspomnianym w oryginalnych inskrypcjach jest Enmebaragesi, król Kiszu.”

Czy KR celowo wprowadza czytelnika w błąd, czy też przypadkowo wykazuje luki swojej wiedzy?

Bogini Lilit razem z Samaelem stanowili w raju symboliczne Drzewo Mądrości, czyli drzewo poznania dobra i zła. Ze związku jej i Samaela zrodziły się Awan (Luluwa) i Azura (Kalimat). Pierwsza została żoną Kaina, druga żoną Seta. Żydowska Księga Jubileuszów z II wieku p.n.e. podaje, że Awan i Azura były córkami Adama i Ewy. Niewiele to jednak zmienia. W przypadku pierwszym Kain byłby bratem swojej żony po Samaelu, w drugim byłby bratem swojej żony po Ewie.

Żydowscy kapłani-redaktorzy permanentnie przerabiali mezopotamskie koligacje bogów, przystosowując je do własnej wizji dziejów boga Jahwe i pierwszych ludzi.





Użyte skróty w tekście:


BT

Biblia Tysiąclecia


BP

Biblia Poznańska


KR

Komitet Redakcyjny Strażnicy





Przypisy:


[1]

K. Łyczkowska, K. Szarzyńska Mitologia Mezopotamii Warszawa 1981 str 7


[2]

K. Łyczkowska, K. Szarzyńska Mitologia Mezopotamii Warszawa 1981 str 54


[3]

K. Łyczkowska, K. Szarzyńska Mitologia Mezopotamii Warszawa 1981 str 206


[4]

K. Łyczkowska, K. Szarzyńska Mitologia Mezopotamii Warszawa 1981 str 68


[5]

M. Bielicki Zapomniany świat Sumerów Warszawa 1969 str 215



Zbigniew Chorąży, grudzień 2006


Powrót do strony tytułowej


Powrót do listy artykułów